czwartek, 24 stycznia 2019

Łzy...



Łzy mnie zalewają lecą po policzku, na zmarszczce skręcają w lewo opadają na lekko uchylone usta, wyłania się z nich mięsień który z niezwykłą delikatnością zabiera łzy słone. Inne porywa wiatr w powietrzu je kołysze... utula... on wie , że są smutne i trzeba je ukołysać aby spokój zagościł w ich malutkich słonych sercach.Trzeba zaprzestać je marnować są jak małe kryształy które nasze oczy wyrzucają gdy serce im karze...



technika: cienkopis, akwarela
autro: Ulson

wtorek, 15 stycznia 2019

Zaraza


Dążąc do doskonałości , doprowadzamy się powoli do samozagłady, zło dnia codziennego niszczy nasze umysły, nasze dusze pragną spokoju, płaczą nad nami, nie wiedząc czemu ich nie słuchamy i gonimy do przodu za władzą , bogactwem . Drażnimy wzajemnie nasze nerwy, grając jak na harfie, brzdęk... a nerwy się naprężają i drżą , brzdęk... prostują się i znów kłębią i tak w kółko do utraty przytomności. Czasy złowrogie w brudzie skąpane, swym pośpiechem i przepychem niszczymy to co Nas otacza, to co dało Nam życie!! Czas zwolnić , przeprosić się nawzajem i żyć w spokoju bez zgiełku dnia poprzedniego....



technika: cienkopis
autro: Ulson

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Stan odosobnienia


Rozum mój głupi zagubił się w świecie zła gdzie zawiść , kłamstwo, próżność rządzą jak król złowrogi.Serce mnie boli za skórą schowane tak cienką, tak delikatną , tak bladą... W stan odosobnienia dziś uciekam, niech mnie nikt nie goni , niech zło mnie zostawi, serce dziś tu zostawiam, niech leży i czeka w kałuży zatopione...



technika: cienkopis
autro: Ulson