piątek, 9 listopada 2018
Ból
Serce dziś boli, dusi się biedne w klatce zamknięte,sznurami oplecione, stłamszone tak okropnie, tak boleśnie.Wydech uwalnia, wdech znów dusi za szyję, trzyma puścić nie chce. Dłoń zimna na krzesło opada, Księżycem zauroczona, cóż to serce tak płacze miłości się boi? Miłość okropna serce udusi, ból okrutny mu sprawi, niech ucieka w otchłań nicości, gdzie o nim wszyscy zapomną. Oko zaciekawione zza rzęs spogląda cóż ma myśleć o tych łzach na płaszczu haftowanym , na którym ślady przeszłości tak staro wyglądają... Niech serce stanie, niech oko nie drgnie ,niech usta zamilkną, niech świat się zatrzyma, niech rozum przemówi : To koniec ! Oko zdumione na dłonie spogląda , tak blade , tak smutne, dotyku pozbawione, miłość odeszła , serce zostało w bólu i rozpaczy...
technika: cienkopis
autro: Ulson
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz